Nosidło a wisiadło. Czym się różnią? 0
Nosidło a wisiadło. Czym się różnią?

NOSIDŁO a WISIADŁO - jak je odróżnić? 

Jednym z najczęściej zadawanych pytań rodziców, którzy zastanawiają się jakie nosidło ergonomiczne wybrać dla swojego dziecka - jest pytanie o różnice pomiędzy dobrym nosidłem a wisiadłem. 

To wielki krok naprzód, że pytacie, szukacie, chcecie się upewnić, że narzędzie w którym będziecie nosić swoje dzieci, jest bezpieczne. 

 

W poniższej tabeli znajdziecie podstawowe różnice, jakie cechują nosidło ergonomiczne oraz wisiadło/sztywniadło 

 

Poniżej na zdjęciach - jak układają się kości udowe dziecka (głowy kości udowych) w panewce stawu biodrowego, oraz jaki jest kierunek nacisku - w przypadku pozycji w wisiadle oraz w nosidle ergonomicznym

                                 

ZDJĘCIA: International hip dysplasia institute

Zatem jak to jest, że WISIADŁO otrzymuje certyfikat, a my doradcy, mówimy, że jest niezdrowe i najgorsze z najgorszych. Co więcej, ten sam instytut wystawia pozytywną opinię zarówno dla dobrych i szanowanych nosideł ergonomicznych jak i klasycznych wisiadeł / sztywniadeł. 

Dzieje się tak, ponieważ certyfikat pochodzący z Międzynarodowego Instytutu ds. dysplazji stawu biodrowego, dotyczy  bioder. Samych bioder. Certyfikat nie ocenia produktu całościowo, nie ocenia wpływu na kręgosłup, wpływu na koślawienie kończyn, wpływu na płodność, genitalia itd. Ocenia potencjalny wpływ na stawy biodrowe. W ogólnym i bardzo skrótowym ujęciu każdy produkt, który  nie utrzymuje nóg dziecka razem (cyt: "nogi ulegają przywodzeniu, co jest sytuacją niebezpieczną z racji kierunkowego nacisku na górną część stawu") certyfikat takowy otrzyma. Wystarczy że zachowana jest "pozycja optymalna lub zbliżona do optymalnej" czyli np 10 cm panel pomiędzy nogami dziecka. 

Szczerze powiedziawszy samo stwierdzenie rodzi kolejne wątpliwości....

Niby dobrze ale w sumie nie najlepiej czyli hmmm mocno średnio = masło maślane.

 

Jeśli zagłębicie się w treści na stronie instytutu zobaczycie, że praktycznie każdy wpis i treści naukowe tam publikowane jasno określają, że produkty, które podpierają noszone dzieci od kolanka do kolanka, utrzymują pozycję nóg w "M" są najbardziej wspierające dla rozwoju bioder. Jednocześnie można przeczytać, że efekt ten jest bardzo trudny w przypadku noszenia przodem do świata tudzież kiedy nogi dziecka zwisają swobodnie ku dołowi.

Zatem jeśli podsumujemy wszystkie sugestie na stronie IHDI okazuje się, że informacje przekazywane przez doradców noszenia i instytut są wbrew pozorom spójne i wcale nie jesteśmy tak rozbieżni w zaleceniach jak się wydaje. Zatem uf...

Różnica jest "jedynie" w przejrzystości przekazu ;) 

A teraz kilka argumentów które dyskwalifikują WISIADŁA/SZTYWNIADŁA:

* Noszenie przodem do świata ODWRACA "SENS NOSZENIA" - aby zrozumieć to stwierdzenie należało by rozpisać całą teorię więzi, bliskości, którą tworzymy z dzieckiem już w momencie kiedy się rodzi. W ogólnym rozumieniu - dziecko rozwija się w relacji i do relacji ale tylko tworząc bezpieczną więź z rodzicem jest w stanie przemierzać góry i oceany...

*BRAK MOŻLIWOŚCI ODIZOLOWANIA OD OTACZAJĄCYCH BODŹCÓW

przez co dziecko zostaje nimi zbombardowane i często przebodźcowane (co więcej nie wiem czy ktoś z Was zwrócił uwagę ale w przypadku wózków spacerowych producenci bardzo często wspominają, że najlepiej aby dziecko do roku jeździło przodem do rodzica. Otóż tak właśnie jest, jednak rzadko kto czyta ulotki, instrukcje..., szczerze mówiąc ja również. 

W instrukcji jednego z producentów oferujących w swoim nosidle opcję noszenia przodem znajduje się wyraźna informacja aby nie nosić tak najmniejszych dzieci: „Before attempting the front facing out position, your baby should have head and neck control and have their chin clear the top of the carrier panel. We recommend that the facing out position be used with babies in the 13 lb-22 lb weight range for short intervals. The facing out position should not be used when baby is sleeping.” 

* OGRANICZENIE jakże ważnego KONTAKTU FIZYCZNEGO z rodzicem

tylko i wyłącznie do niewielkiego obszaru pleców - widać to bardzo wyraźnie na moich zdjęciach z lalką. Jedyny obszar kontaktu to fragment pleców dziecka, nie ma możliwości ucałowania go w główkę, uspokajającego szeptu do ucha, przytulenia. Rodzić może potrzymać dziecko za rączki i stópki....... skoro już tak dyndają.

* BRAK MOŻLIWOŚCI OBSERWACJI TWARZY RODZICA w reakcji na różne bodźce.

Zobaczcie, że dzieci od urodzenia w sytuacji kiedy otrzymują bodziec czy to wzrokowy czy dźwiękowy najczęściej najpierw spoglądają na naszą reakcję jeśli jesteśmy blisko, a dopiero później ujawniają swoją. W ten sposób uczą się otaczającego świata, poznają bo przecież dzieci są naszym lustrem.

* Nóżki zwisają w dół co jest NIEKORZYSTNE DLA PRAWIDŁOWEGO ROZWOJU STAWÓW BIODROWYCH

stanowiąc zagrożenie dla jeszcze chrzęstnych struktur stawów biodrowych dziecka - w nosidle Tula na zdjęciach poniżej nóżki w ustawieniu przodem do świata są dość szeroko, czy to znaczy że jest ok? hm... zobaczcie, że punkt podparcia w tym nosidle w ww pozycji to przede wszystkim wewnętrzna strona ud i tylko ona, nie ma podparcia miednicy, a to ona jest kluczem do wszystkiego. Podparcie na udach, kręgosłup jest wypychany do przodu przez klatkę piersiową i brzuch rodzica, pogłębiające się pochylenie miednicy do przodu i potężny przeprost kręgosłupa z hiperlordozą...

W tym samym nosidle przodem do noszącego - sytuacja wygląda inaczej. 

 

* DZIECKO WISI W KROKU 

na pasku materiału pomiędzy nóżkami , jego ciężar przenosi się na  jeszcze chrzęstne struktury spojenia łonowego - ten jak i kolejny punkt zdecydowanie jest na tyle obrazowy i widoczny, że komentarza z mojej strony nie wymaga

bardzo mocno obciążone są jądra i okolice sromu

* ROTACJA RAMION dziecka do tyłu

 dodatkowo powoduje wyprost górnej części tułowia co w połączeniu ze zwisającymi nóżkami pogłębia HIPERLORDOZĘ 

PEŁNA PIONIZACJA DZIECKA 

czyli osiowe obciążenie kręgosłupa przez głowę będącą najcięższym elementem ciała niemowlęcia

*Bibliografia: "Dobrze nosić" Evelin Kirkilionis

 

I ostatni, bardzo obrazowy i życiowy argument. Zastanówcie się, jak chcielibyście być noszeni, czy po prostu jak wolelibyście spędzić choćby godzinę czasu

Powieszeni za krocze?  czy może w pozycji siedzącej, z podpartymi na całej długości udami?

          

 

Na koniec jeszcze kilka słów na temat sztywniadeł, nosideł multi-kulti 360 itp. 

Ustaliliśmy już, że jeśli "nosidło" ma możliwość noszenia przodem to na przedbiegach wywalamy je do kosza.

Są również nosidła, które teoretycznie dają pozycję pożądaną, nóżki są w prawidłowym zgięciu i odwiedzeniu stosownie do etapu rozwoju, kości udowe są podparte na całej długości, guzy kulszowe zaktywizowane, panel nie zakrywa głowy

ALE...

na panelu znajdującym się na plecach dziecka mamy wszyte kieszonki, zameczki itp. (na telefony i potrfele, zabawki, smoczki) - Wasze dzieci za jakiś czas będą chodzić z telefonem tudzież nosić kilogramy książek do szkoły - darujmy im to w pierwszych miesiącach życia. Pamiętajcie że każdy taki "dodatek" powoduje dodatkowe bodźce których efekt jest na prawdę różny zależnie od statusu wyjściowego u dziecka. 

- część panelu wykonana jest z tkaniny a część np. usztywniana - ponownie podpowiem, że dążymy do jak najbardziej ujednoliconego bodźcowania CZYLI - jednolita tkanina panelu bez udziwnień. Po prostu. 

- panel w całości lub w części jest elastyczny - o elastykach jeszcze będzie ale krótko mówiąc - nosidło ma podpierać dziecko w jak największym stopniu zapewniając aktywną i bezpieczną pozycję. Coś co sprężynuje przy każdym ruchu, co sprawia, że dziecko, które zaśnie zapadnie się kompletnie o braku symetrii już nawet nie wspomnę - nie ma prawa być dobrym nosidłem.

 

Jeśli po przeczytaniu tego wpisu, nadal macie wątpliwości czy nosidło, które kupiliście / dostaliście - jest nosidłem czy wisiadłem, czy jest bezpieczne - podeślijcie zdjęcie, napiszcie - pomogę, podpowiem :) 

 

Będę również wdzięczna za udostępnianie tego wpisu w świat :)

#STOPWISIADŁOM

 

Pozdrawiam ciepło, 

Paulina :) 

 

Ps. Jeśli posiadasz u siebie WISIADŁO - skontaktuj się z nami i wymień je na KOD RABATOWY, który możesz wykorzystać w naszym sklepie na zakup dobrego nosidła ergonomicznego dla swojego dziecka :) 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl